Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że poczta Bytom była jednym z pierwszych urzędów pocztowych otwartych na zjednoczonych ziemiach polskich po rozbiorach. Od razu zaczęła ona bardzo prężnie działać, a jej pracownicy nie mieli żadnych trudności w przyzwyczajeniu się do nowej procedury administracyjnej przeprowadzanej w całości w języku polskim. Chociaż w innych częściach kraju w małych miasteczkach terenowe organy administracji rządowej bardzo często napotykały na problemy organizacyjne, spowodowane między innymi słabą znajomością języka polskiego wśród nowo mianowanych urzędników, kłopot ten w żadnym wypadku nie dotyczył Bytomia. Było to spowodowane między innymi tym, że jeszcze przed tysiąc dziewięćset osiemnastym rokiem, w którym to Rzeczpospolita Polska powróciła na mapę Europy po stu dwudziestu trzech latach niewoli, w Bytomiu, całkowicie legalnie i za zgodą pruskich urzędników, działało polskie gimnazjum kształcące przyszłą elitę intelektualną powstałego z kolan kraju. Dzięki wykształconym młodym ludziom, sprawnie posługującym się ojczystą mową w mowie i w piśmie, poczta Bytom mogła zacząć działać niemal od razu po tym, jak marszałek Piłsudski wespół z Dmowskim i Paderewskim doprowadzili do odrodzenia się Polski.
W dwudziestoleciu międzywojennym poczta Bytom na różnych szkoleniach wielokrotnie stawiana była za wzór dla listonoszy i telegrafistów z innych części kraju. Powszechnie uważano, że jest to jeden z najsprawniej działających urzędów pocztowych w kraju. W ciągu niemalże stu lat jej funkcjonowania, nigdy nie zginął żaden list, a jakiekolwiek opóźnienia stanowiły prawdziwą rzadkość. Mieszkańcy Śląska, którzy byli zameldowani w Bytomiu, mieli to szczęście, że do nich zawsze na czas docierały emerytury, kartki świąteczne, listy miłosne czy alimenty. Listonosze w pozostałych województwach mogli się mylić, przychodzić do pracy spóźnieni bądź pijani, mogli też w haniebny sposób okradać rencistów, ale poczta Bytom nigdy nie pozwoliłaby na przyjęcie takich osób do pracy. Szkodliwe społecznie elementy były eliminowane już na etapie rekrutacji, dzięki czemu wszelkie nieporozumienia, konflikty i problemy zwyczajnie nie mogły mieć miejsca, ponieważ były wygaszane, zanim choćby pojawiła się szansa na ich powstanie.
Również po drugiej wojnie światowej i w czasach współczesnych poczta Bytom zatrudnia najlepszych pracowników, których mogą pozazdrościć prezesi poczt z innych miast. W epoce cyfryzacji, kiedy do urzędów pocztowych zamiast zwykłych maszyn do pisania wprowadzono fax-y oraz komputery stacjonarne ze specjalnym systemem informatycznym, przeprowadzono na terenie Polski ciekawy eksperyment, którego wynik do dzisiaj stanowi ważną podstawę do dalszych badań naukowców i specjalistów od analizy rynku. W kilkudziesięciu polskich miastach przed kilkunastu laty sprawdzono, jak szybko pracownicy przyzwyczają się do nowych urządzeń oraz w jaki sposób wpłyną one na poprawę jakości pracy i wykonywanych usług. Zbadano między innymi:

tempo pisania na klawiaturze
umiejętność posługiwania się programem pocztowym
jakość pracy osób zatrudnionych na poczcie
jakość wykonywanej usługi z punktu widzenia petentów

Okazało się, że poczta Bytom uzyskała najlepsze wyniki w skali całego kraju. Następny urząd pocztowy, który zajął w rankingu drugie miejsce, poradził sobie nieco gorzej, a laureaci z kolejnych pozycji osiągnęli naprawdę katastrofalne rezultaty.Można zastanowić się nad przyczynami tej sytuacji. Z pewnością poczta Bytom przez lata była świetnie zarządzana, jednak na jej renomę zapracowali przede wszystkim zatrudnieni tam ludzie.

Może cię zainteresować także inny artykuł:

Supermarket Bytom liderem na rynku